Runda Pozytywna

mysl1

Runda Pozytywna jest zbiorem pozytywnych afirmacji, które „wpukujemy” po osiągnięciu
emocjonalnego „0” . Została wprowadzona jako swego rodzaju „uzupełniacz” dla niektórych przypadków. Niektórzy ludzie bowiem, po „wypukaniu” negatywnych emocji mają w głowie coś w rodzaju „pustki” i ta runda ma na celu zapełnienie tej pustki pozytywnymi afirmacjami – stąd jej nazwa. 

Jednak faktycznym jej zadaniem jest sprawić aby nasze życie zaczęło zmieniać się w pożądanym przez nas kierunku.

Pamiętaj jednak, że afirmujemy siebie i STAN NASZEGO UMYSŁU, a nie fizyczne zmiany. Fizyczne zmiany są następstwem tego co mamy w głowie i w sercu, bo to, co czujemy warunkuje to, jak postrzegamy rzeczywistość

mysl2

 

Runda Pozytywna nie należy do Podstawowej Receptury G. Craiga i nie jest elementem obowiązkowym, a czasem jest nawet niewskazana, bowiem niektórzy ludzie źle znoszą tę rundkę. Jednak jest to sprawa bardzo indywidualna – niektórym ludziom ta rundka dosłownie „dodaje skrzydeł”.

Runda pozytywna potrafi „wyciągnąć” na światło ukryte resztki destrukcyjnych emocji. O co tu chodzi? Jeśli wydawało nam się, że osiągnęliśmy emocjonalne „0” opukując jakiś problem, a tak naprawdę tego „0” nie osiągnęliśmy, to „runda pozytywna” uświadomi nam to. Po prostu to poczujemy. I tu znów jest to sprawa indywidualna. Jedni ludzie czują silny opór przed jakąś pozytywną afirmacją, inni zaczynają odczuwać (czasem dopiero wtedy) silne negatywne emocje, itp. Co należy wtedy zrobić? Zastosować EFT na to co się pojawiło i co odczuwamy jako dyskomfort i „wyczyścić „temat do końca.

Ponieważ jak już wspomniałam, jest to sprawa bardzo indywidualna należy uważnie obserwować siebie oraz swoje reakcje i samemu zdecydować czy chcemy stosować „rundkę pozytywną” czy nie. Ja osobiście czasem korzystam z tej rundki, a czasem nie. Zależy to od tego co i u kogo „opukujemy”.

Do rundy pozytywnej nie stosujemy ustawienia !

Z reguły robimy ją bezpośrednio po rundce ”negatywnej” kiedy osiągnęliśmy emocjonalne „0”. Opukujemy punkty sekwencji mówiąc pozytywne afirmacje. Słuchamy siebie i tego co nam w tym zakresie intuicja podpowiada.

Uwaga! Rundę pozytywną stosujemy po rundzie negatywnej kiedy już „wyczyściliśmy” problem i jesteśmy na „0”, a nie zamiast !!!

Pamiętaj! Kiedy jest w Tobie walka pomiędzy Twoim myśleniem świadomym, (życzeniowym, racjonalnym, idealistycznym), a myśleniem, którym zawiaduje podświadomość (nawyki, upodobania, niechęci, przekonania), to podświadomość zawsze wygra.

 
mysl3

 

Stosując EFT (Rundę Negatywną) możemy pozbyć się tych lęków, oporów, apatii, itp.

Znaczy …. czas zabrać się za wiosenne “porządki” 🙂