TAPPING - EFT
Od dnia 18.01.2009 stronę odwiedzono
 209370   razy.

http://amix.org.pl

Jak zastosować Tapping (EFT) w budowaniu poczucia własnej wartości

Patrycja Carrington wymyśliła metodę, która stosowana regularnie potrafi spowodować, że zaczynamy akceptować siebie i zaczynamy darzyć siebie szacunkiem i sympatią, co z kolei powoduje, że inni też zaczynają nas akceptować, szanować i lubić, czego następstwem jest wzrost poczucia naszej wartości i samooceny, co znów powoduje, że w naszym życiu zaczynają pojawiać się coraz lepsze dla nas doświadczenia i nasze życie staje się coraz lepsze,...., co z kolei zaś powoduje, że czerpiemy z życia coraz więcej radości... : )))

Tym długaśnym i zawiłym zdaniem chciałam pokazać samo nakręcającą się spiralę pozytywnych zmian w naszym życiu, które będą się pojawiać jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, jeśli zechcemy popracować nad wzrostem naszej samooceny.

Sama metoda jest prosta w wykonaniu, a jednocześnie trudna , bo trzeba ją ZASTOSOWAĆ w praktyce.
: ))

Patrycja nazwała to ćwiczenie „Docenianiem siebie”.
Ćwiczenie najlepiej jest wykonywać codziennie, ale można tez i sporadycznie. Trzeba wygospodarować sobie ok. 20 minut i znaleźć w domu miejsce gdzie nikt nam nie będzie przeszkadzał.
Podczas tego ćwiczenia dziękujemy sobie za wszystko co zrobiliśmy. Za WSZYSTKO! DOSŁOWNIE.

Każdy najmniejszy wysiłek, każda najmniejsza rzecz, która zrobiliśmy dla siebie lub innych, ma być zauważona i doceniona.

W ciągu tych 20 minut wykonujemy jakieś rzeczy, które wykonujemy normalnie; np. po obudzeniu się idziemy do łazienki, myjemy zęby, czeszemy się, itd.
Po każdej czynności jaką wykonaliśmy robimy jedną rundę EFT:
np.
-opukujemy p. karate i trzykrotnie wypowiadamy afirmację „dziękuje sobie za umycie zębów”, „dziękuje sobie za umycie zębów”, „dziękuje sobie za umycie zębów”...
- opukujemy kolejne punkty i powtarzamy przy każdym punkcie; „dziękuję sobie za umycie zębów.”
Przez całe 20 minut po każdej wykonanej czynności wykonujemy jedną rundę EFT.
Może to wyglądać następująco;
ścielę łóżko....i....runda EFT („dziękuję sobie za pościelenie łóżka”),
czeszę włosy ...i...runda EFT(„dziękuję sobie za......”),
robię herbatę ...i....runda EFT (....)
itd...

Można najpierw wypisać te rzeczy, które zrobiliśmy na kartce, a następnie dziękujemy sobie jednocześnie robiąc EFT.
Im mniejsze rzeczy zauważysz tym lepiej.
Przykład sesji „doceniania siebie” przeprowadzonej rano z wypisywaniem rzeczy na kartce:

1.Wypisanie na kartce rzeczy, które rano zrobiliśmy dla siebie lub innych; umycie zębów, uczesanie siebie i dziecka, ubranie się, nastawienie wody w czajniku, ...itp.
2. Wykonanie do każdej wypisanej czynności jednej rundy EFT, np.
-opukujemy p. karate i trzykrotnie wypowiadamy afirmację „dziękuje sobie za umycie zębów”, „dziękuje sobie za umycie zębów”, „dziękuje sobie za umycie zębów”...
- opukujemy kolejne punkty rundki i powtarzamy przy każdym punkcie; „dziękuję sobie za umycie zębów.”
To samo tyczy się, jeżeli przez te 20 minut robiliśmy coś dla innych. Np. wyprawialismy dziecko do szkoły.
Podziękujmy sobie za każdą najmniejsza rzecz, jaką wykonaliśmy.

Możemy też zwracać się do siebie po imieniu; „dziękuję Ci ......tu wstawiasz swoje imię....za umycie zębów.”

Patrycja twierdzi, że to ćwiczenie jest bardzo, bardzo ważne w budowaniu poczucia własnej wartości.
„...Podczas tych 20 minut im bardziej działanie podejmowane przez ciebie jest uznane przez ciebie jako nieznaczące, tym bardziej ważne jest byś docenił fakt, że podjąłeś się wykonania go. Innymi słowy im drobniejsze działanie, tym lepiej! Te bardzo małe rzeczy, które nieustannie robisz dla siebie są niedocenionym bohaterstwem twojego życia. Wreszcie są zauważane, a ponieważ opukujesz się, znaczenie tego schodzi na bardzo głęboki poziom twojego jestestwa.
Wykonując ćwiczenie będziesz mieć wrażenie, że wreszcie 'ktoś' (ty sam) dostrzegł, jak wierny jesteś w zaspakajaniu swoich potrzeb. Nie potrafię wystarczająco mocno podkreślić, jak ogromnie kojące to może być i jak bardzo możesz się poczuć 'zrozumiany' podczas wykonywania tego ćwiczenia. To tak jakbyś miał przy boku bardzo troskliwego, dbającego i uważnego rodzica, patrzącego na ciebie z miłością i uśmiechającego się ze szczerym uznaniem z powodu wszystkiego, co robisz dając sobie radę w życiu....”
(P. Carrington)

Co się stanie, jeśli popełnimy jakiś błąd w trakcie tych 20 minut, np. przypalimy jajecznicę?
Podziękujmy sobie za: wymycie patelni, zrobienie innej potrawy, za chęci usmażenia dobrej jajecznicy, itp....

Nie ma ograniczeń dla tego ćwiczenia. Możemy dziękować sobie za wszystko. Za: przeprowadzenie rozmowy telefonicznej, za otworzenie gazety, za pomieszanie herbaty, ...itd.

Patrycja pisze:
„....Jeśli powtarzasz opukiwanie rozpoznając najdrobniejsze rzeczy, jakie wykonujesz dla siebie i innych, możesz dostrzec, że odczuwasz wypływającą z ciebie zupełnie nowego rodzaju miłość. Cechuje ją swoboda i głębokie uznanie. Może ona całkowicie zmienić twoją częstotliwość wibracji. Będziesz promieniować pełnym miłości uznaniem w kierunku wszechświata. Czy potrafisz sobie wyobrazić jakie mogą być konsekwencje takiego potężnego działania i jakie mogą z tego wypływać natychmiastowe korzyści? ....”
(P. Carrington)




(opracowano na podstawie artykułu znajdującego się na stronie http://www.dobrametoda.com )




MAŁA MODYFIKACJA METODY PATRYCJI : ))



Codziennie wieczorem (przez min. 10 dni) przypomnij sobie i wypisz min. 10 rzeczy, które zrobiłeś w danym dniu.
Następnie podziękuj sobie za nie stosując EFT.
Opukując się używaj na zmianę zdania: „dziękuję sobie za.....” , „dziękuję Ci....twoje imię...za....”.

Modyfikacja sprawdzona w praktyce .... - działa ! : ))




© by Aleksandra Kowalska, 2009